• 01.jpg
  • 02.JPG
  • 03.JPG
  • 04.JPG
  • 05.JPG
  • 06.JPG
  • 07.JPG
  • 08.JPG
  • 09.JPG
  • 10.JPG
  • 11.jpg
  • 12.JPG
  • 13.JPG
  • 14.JPG
  • 15.JPG
  • 16.JPG
  • 17.JPG
  • 18 mini.JPG
  • 18.JPG
  • 19.JPG

30 grudnia 2012

Jezus od swoich narodzin aż po śmierć był ubogi i pokorny sercem. W czasie swojej publicznej działalności nie miał „gdzie głowy skłonić”. W godzinie męki wyprowadzono Go i ukrzyżowano poza miastem. Ale wcześniej, w dzieciństwie, udziałem Jezusa było to, co najbardziej przyczynia się do rozwinięcia autentycznej ludzkiej osobowości: wzrastał w klimacie serdecznej, prostej, kochającej się rodziny. By objawić, czym jest miłość, trzeba także samemu być kochanym.

Ks. Jan Konarski, „Oremus” grudzień 2006, s. 122

Czytania i komentarze