18 grudnia 2017

Jest taki dzień, tuż przed świętami Narodzin Pana, kiedy w Krzeszowskim  Sanktuarium wszystko zwalnia. Na bok odchodzą przedświąteczne zakupy, przygotowania i stresy. Ludzie zmierzający do krzeszowskiej bazyliki chcą tam odnaleźć ciszę, ukojenie i stanąć twarzą w twarz z Kimś kto jako pierwszy przygotowywał się na narodziny Pana i wie jak uczynić to najlepiej.

Galeria zdjęć

Wnętrze krzeszowskiej świątyni rozświetlają tylko świece - setki świec, które tak jak przed 395 laty obwieszczają radosną nowinę: Maryja jest znowu z nami! Po 196 latach, które spędziła pod posadzką zakrystii kościoła klasztornego, ukryta przed najazdem husytów, odnaleziona dzięki cudownemu blaskowi padającymi na pękniętą posadzkę - Cudowna Ikona Matki Bożej Łaskawej - najstarszy wizerunek maryjny w tej części Europy. 

Tak było i tego roku. Krzeszowskie Święto Światła rozpoczęła Msza Święta przed cudownym wizerunkiem w zakrystii bazyliki - miejscu jej odnalezienia. Przez cały dzień, świątynia, rozświetlona była setkami świec, a do sanktuarium przybywali niestrudzeni pielgrzymi aby stanąć twarzą w twarz z Matką Łaskawą i powierzyć Jej wszystkie swoje radości i troski. Przed południem ikonę nawiedziła młodzież z krzeszowskiego zespołu szkół, która odbyła również swoją spowiedź adwentową.

O godz. 17 w uroczystej procesji ikona została przeniesiona z zakrystii do ołtarza głównego gdzie została odprawiona Eucharystia w intencji wszystkich fundatorów i dobrodziejów krzeszowskiego opactwa.
Po zakończeniu Mszy Świętej był jeszcze czas na indywidualną modlitwę po czym cudowny wizerunek wrócił na miejsce swojego stałego przebywania - do srebrnej ramy w ołtarzu głównym krzeszowskiej bazyliki.

Według podań w 1426 roku klasztor najeżdżają Husyci, mordu ją 70 zakonników i plądrują święte miejsce. Nie znajdują jednak najcenniejszego skarbu. prawie 200 lat później, 18 grudnia 1622 roku, podczas remontu zakrystii, dzięki niezwykłej smudze światła, zostaje odnaleziona zbutwiała skrzynia a w niej nietknięty wizerunek Matki Bożej Łaskawej. Od tego czasu w Krzeszowie świętowane jest właśnie to cudowne odnalezienie.