Dziś przypada 776 rocznica bitwy pod Legnicą, która miała miejsce 9 kwietnia 1241 r. W owe potyczce z Mongołami zginął książe Henryk II Pobożny. Wdowa po nim, księżna Anna, postanowiła ufundować kościół z klasztorem, będący miejscem modlitwy za poległych w bitwie, dając początek w 1242 r. fundacji krzeszowskiej. Papież Pius XI napisał: ,,Klasztor ten został oddany mnichom Zakonu Świętego Benedykta (…) a ufundowany został kosztem księżnej Anny, wdowy po Henryku II Pobożnym, który poległ w walce z Tatarami, mężnie broniąc religii chrześcijańskiej”. Trwają również starania o wyniesienie śląskiego księcia i jego żony na ołtarze.

zdjęcia z uroczystości w Legnickim Polu

 Niestety, sama bitwa legnicka obrosła legendą. Z historycznego punktu widzenia mamy pewność tylko do dwóch faktów - daty, czyli 9 kwietnia 1241 r. oraz tego, że poległ książe Henryk II Pobożny. Duży wpływ na postrzeganie bitwy ma obszerna relacja Jana Długosza. Spór o Długosza jako źródło do dziejów militarnych XIII w. rozpala współczesnych mediewistów i historyków wojskowości. Obecnie odrzuca się szczegóły jego relacji o bitwie legnickiej jako nierzetelne i nie spełniające kryteriów źródła historycznego. Istotą sporu jest wykorzystanie przez Długosza nieznanego źródła - tzw. RKD czyli ,,rocznik - kronika dominikańska”. Do momentu odnalezienie tego ,,legendarnego źródła” dyskusja o jego prawdziwości i analiza szczegółów, które użył Długosz, jest całkowicie bezprzedmiotowa.

Co do samych rozmiarów bitwy również nie ma pewności. Najbardziej prawdopodobne szacunki i analiza źródeł sugeruje, że Mongołów było nie więcej niż 8 tysięcy, zaś Henrykowi II Pobożnemu udało się zgromadzić około tysiąc do dwóch tysięcy zbrojnych. Nie wyklucza się również, że bitwa legnicka była tylko potyczką stoczoną przez oddział rozpoznawczy Mongołów ze świtą księcia. Samo miejsce bitwy jest również mocno dyskusyjne.

Abstrahując od tych skąpych informacji (co jest całkowicie normalne dla średniowiecza) bitwa pod Legnicą miała niebagatelny wpływ dla historii Śląska i Polski. Państwo Henryków śląskich rozpadło się, a działania zjednoczeniowe zostały na kilkadziesiąt lat zahamowane. Nie ma również najmniejszych wątpliwość, że książe Henryk II Pobożny zginął jako męczennik ,,mężnie broniąc religii chrześcijańskiej”.